Fundacja Leny Grochowskiej dla bytomskiego Bobrka

Fundacja Leny Grochowskiej przywróci życie pustostanowi przy ul. Karola Jochymczyka 4a w zabytkowej Nowej Kolonii Robotniczej w Bobrku. W czwartek 2 kwietnia, prezydent Bytomia Mariusz Wołosz podpisał list intencyjny z Władysławem Grochowskim, członkiem zarządu Fundacji Leny Grochowskiej, w sprawie zagospodarowania budynku na cele społeczne.

Wpisane do rejestru zabytków osiedle robotnicze, tzw. Nowa Kolonia Robotnicza, jest jednym z przykładów dobrze zachowanej kolonii patronackiej z początku XX wieku. Ze swoją zwartą zabudową stanowi istotne kulturowe i architektoniczne dziedzictwo, na które zwróciliśmy uwagę już w 2022 roku.

Opuszczony, zniszczony budynek z czerwonej cegły z wybitymi oknami, stojący przy ulicy
Opuszczony budynek przy ul. Jochymczyka 4a w Bytomiu

– Chcemy tchnąć nowe życie w Kolonię. Robimy to i od strony infrastruktury, i od strony ludzkiej. Rozmawiamy z lokalnymi instytucjami, ludźmi, słuchamy czego im brakuje, jak to osiedle żyje. Zaczęliśmy od dzieci – bo to one są przyszłością tej społeczności. Teraz będziemy już prowadzili działania dla wszystkich, chcemy urządzić wspólną przestrzeń w jednym z familoków przy Jochymczyka. Zależy nam, żeby ludzie mieli gdzie się spotykać i poczuć, że to jest naprawdę ich miejsce – mówi Władysław Grochowski, członek zarządu Fundacji Leny Grochowskiej.

Familok do remontu

– By zmienić oblicze Bobrka, potrzeba czasu, dobrych projektów i ogromnych środków na ich realizację. Krok po kroku staramy się remontować opuszczone budynki i zagospodarowywać podwórka. Inicjatywa Fundacji Leny Grochowskiej jest dla nas ogromnym wsparciem. Dziękuję za zaufanie i deklaruję pełne zaangażowanie na każdym etapie realizacji tego projektu – mówi prezydent Mariusz Wołosz.

Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia, i Władysław Grochowski, członek zarządu fundacji, podpisują list intencyjny w urzędzie miasta
Podpisanie listu intencyjnego

Znajdująca się w zasobach Bytomskich Mieszkań kamienica jest elementem historycznego układu urbanistycznego dzielnicy. Wybudowany w 1922 roku, składa się z 12 lokali mieszkalnych, które od kilku miesięcy nie mają lokatorów, po tym jak w czerwcu ubiegłego roku pożar strawił poddasze budynku. Konstrukcja budynku nie budzi zastrzeżeń, ale budynek wymaga generalnego remontu łącznie z wymianą dachu, stolarki oraz wszystkich instalacji.

– Będziemy realizować ten projekt w całości w porozumieniu z lokalną społecznością. Planujemy konsultacje społeczne i spotkania z mieszkańcami Bobrka. Będzie to bezpieczne miejsce, w którym zarówno dzieci, jak i dorośli mieszkańcy będą mogli rozwijać swoje pasje oraz wspólnie spędzać czas. Planujemy też utworzyć tam oddział naszej fundacji i lokale mieszkalne – wymienia Irina Panasewicz-Deryło, kierująca projektem z ramienia Fundacji Leny Grochowskiej.

Rewitalizacja społeczna od kuchni

Pierwsze nasze inicjatywy skierowane były do dzieci z Bobrka. Zeszłego lata na terenie wynajętym od Spółki Restrukturyzacji Kopalń zorganizowaliśmy zajęcia, warsztaty artystyczne oraz rodzinne pokazy filmowe.

Od początku roku szkolnego fundacja realizuje w Szkole Podstawowej nr 16 przy ul. Rataja projekt Kuchnia Marzeń, w ramach którego sfinansowaliśmy materiały budowlane oraz wyposażyliśmy kuchnię w meble oraz niezbędne sprzęty.

Szafki kuchenne - górne białe, dolne zielone, płyta ceramiczna, okap
Kuchnia dla uczniów

– Dzięki pomocy fundacji zrobiliśmy kapitalny remont jednego z pomieszczeń w naszej szkole. Docelowo stworzymy miejsce, w którym będziemy się spotykać z dziećmi i ich rodzicami. Będziemy gotować, piec i poznawać się, bo wiadomo, że najlepsze spotkania są zawsze w kuchni. Dostaliśmy wszystko, co niezbędne. Potencjał mamy, wiemy jak to robić, a dzięki fundacji możemy działać – mówi Krystyna Matejczyk, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 16 w Bobrku.